Gdy bylismy blisko siebie
Popatrzylam raz na Ciebie
Zobaczylam Twoja twarz
I ze ladne oczy masz
Pokochalam usta Twe
Chcialam aby byly me
Gdy spojrzalam jeszcze raz
Chcialam patrzec caly czas
Choc spojrzenia krótko trwaly
Spodobales mi sie caly
Wszystko w Tobie moje jest,
Kazdy usmiech, kazdy gest,
Za ten wiersz nie gniewaj się Bo najbardziej kocham Cie

Gdy chodzisz boso, nie chodz po szkle
Gdy kochasz inna, nie kochaj mnie

Stoisz przed kioskiem, patrzysz na zegarek
i wtedy jestes taki kochany.
Po co ta zlosc ?
Juz jestem.
Jestesmy razem.

Zawsze byles taki pedzacy jak wicher
Uciekales przed soba
Nigdy nie miales czasu na nic
Na zdrowie, na slowo ...

Co mam zrobic z odrzucona miloscia ?
Wlozyc w paczke, wyslac Panu Bogu ?
Rzucic mu w twarz i krzyknac ze zloscia ?
Chyba juz nie ma innego sposobu ...

Ktos kiedys kogos kochal
lecz, niekochany, gleboka w sercu rane nosil
Ktos kiedys pragnal czyjejs pieszczoty
Lecz nigdy, przenigdy o nic nie prosil

Zakochalem sie i swiat zablysnal tysiacem barw
Zakochalem sie i kwiaty pachnialy mocniej
A slonce bylo jasniejsze
I drzalem w oczekiwaniu na jedno twoje spojrzenie
A potem juz tylko gwiazdy splynely lzami
Nad moim wzgardzonym uczuciem

Nie zycze Ci abys wsród blota
Odnalazl brylke zlota
Lecz zycze Ci abys w bezkresnym tlumie
Znalazl serce które Cie kocha i rozumie

Kto raz spojrzy w Twoje oczy
Ten za Toba jak cien kroczy.
A kto slady Twe zagubi
Ten o Tobie marzyc lubi.

Nie kochaj tego co nie wart milosci,
Bo zawsze w zyciu wiele przykrosci,
Lecz oddaj serce temu w ofierze
Kto tego pragnie i kocha Cie szczerze.

Brakuje mi Twojego spokoju,
Napiecia serc,
Niepokoju bliskosci,
Po prostu brakuje mi Ciebie.

Wszystko w swiecie przemija powoli,
Pamiec o szczesciu i o tym co boli.
Wszystko przemija jak chce przeznaczenie
I tylko zostaje
To jedno wspomnienie.

Nie caluj jesli nie kochasz,
Nie mów, ze kochasz jesli klamiesz.
Bo gdy odejdziesz ten ktos szlocha,
A Ty nie wiesz jak mu serce zlamiesz.

Przyjazn to rzecz piekna i mila,
Lecz zeby zawsze byla prawdziwa.

Jesli mówisz - mów szczeroscia,
Jesli gardzisz - gardz podloscia,
Jesli cierpisz - cierp wytrwale,
Jesli kochasz - kochaj stale.

Milosc to wielkie slowo,
I ten je tylko rozumie,
Kto raz kochal
I wiecej kochac nie umie.

Trudno jest zyc w nieszczesciu
Kiedy placze sie i szlocha,
Lecz jeszcze trudniej,
Jest zyc bez kogos,
Kogo sie kocha.

Milosc to wielka ksiega
Slowo "Kocham" - to jej tresc,
Pocalunek - to przysiega,
A to warte wszystko lez.